Magdalena Majtyka ostatni post opublikowała ponad 3 miesiące temu. "Żegnam stary rok z wdzięcznością"
Nie żyje Magdalena Majtyka. Policja potwierdziła odnalezienie ciała zaginionej aktorki. Ostatni post zamieściła 1 stycznia. Zwróciła się wówczas do obserwujących z życzeniami na najbliższe miesiące i podsumowała ubiegły rok.
Nie żyje Magdalena Majtyka. Przedstawiciele policji w rozmowie z mediami potwierdzili odnalezienie zwłok zaginionej aktorki.
Z przykrością potwierdzamy tragiczną informację, że zaginiona 41-letnia Magdalena Majtyka nie żyje - przekazała Polsat News wrocławska policja.
Informację potwierdziła w rozmowie z portalem Jastrząb Post Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Na miejscu prowadzone są działania mające na celu wyjaśnienie okoliczności tragedii.
Przypomnijmy, że w piątek media informowały o poszukiwaniach zaginionej Magdaleny Majtyki. Mąż aktorki za pośrednictwem mediów społecznościowych zaapelował o pomoc w poszukiwaniach i przekazał, że po raz ostatni była widziana w środę 4 marca. Później przedstawiciele służb informowali o postępach działań. Popołudniu ujawniono, że odnaleziono uszkodzony samochód, którym miała się poruszać.
Martyna Wojciechowska wspomina śmierć ojca swojej córki: "Obiecałam sobie, że nie będę mamą i tatą"
Ostatni post Magdaleny Majtyki
Ostatni post w mediach społecznościowych aktorka zamieściła 1 stycznia. Zwróciła się wówczas do obserwujących z życzeniami na najbliższe miesiące i podsumowała ubiegły rok. Wpis opatrzyła zdjęciem ze spektaklu "AMATORKI" wystawianego na deskach wrocławskiego Teatru Kombinat.
Żegnam stary rok z wdzięcznością — za ludzi życzliwych i tych, co dali lekcje, za doświadczenia, które mnie poruszyły i czegoś nauczyły. Nie wszystko było lekkie, ale wszystko było ważne. Niech nowy niesie odwagę, lekkość i przestrzeń na to, co jeszcze niewypowiedziane. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla wszystkich!!! Wysokich i dalekich lotów dla nas. - napisała wówczas.
Zobacz także: Licealistki z Warszawy wyjechały w Tatry i ślad po nich zaginął - co stało się z Ernestyną Wieruszewską i Anną Semczuk?