Trwa ładowanie...
Przejdź na
Catrin
|

Księżna Kate Middleton zabrała głos. Napisała list. Teraz ujawniono jego treść

14
Podziel się:

Mimo trudnej sytuacji zdrowotnej księżna Kate nie zapomina o swoich poddanych. Brytyjskie media donoszą o liście, jaki żona księcia Williama wysłała do jednej ze swoich fanek.

Księżna Kate Middleton zabrała głos. Napisała list. Teraz ujawniono jego treść
Kate Middleton (Getty Images)

Z powodu poważnych problemów zdrowotnych księżna Kate musiała zrezygnować z reprezentowania brytyjskiej rodziny królewskiej. Na początku roku żona księcia Williama przeszła "planowaną operację jamy brzusznej" w The London Clinic. Do oficjalnych obowiązków miała wrócić w Wielkanoc, ale plany uległy zmianie. 22 marca księżna Kate poinformowała, że zmaga się z nowotworem. W nagraniu wideo podziękowała za okazane jej wsparcie. Choć sytuacja księżnej i jej rodziny jest trudna, brytyjskie media ujawniły, że nie zapomina o swoich fanach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Joanna Horodyńska oceniła styl Meghan Markle i ksieżnej Kate Middleton.

Księżna Kate Middleton zabrała głos

Użytkowniczka platformy X poinformowała, że otrzymała list z Pałacu Kensington od Kate Middleton.

W styczniu, kiedy zostaliśmy poinformowani, że nasza piękna księżna Walii przeszła operację, wysłałam jej kartkę z naszymi (mojej rodziny i moimi) najszczerszymi życzeniami powrotu do zdrowia i oczywiście obfitości miłości — napisała @AllexmarieHoll1.

W sobotę 6 kwietnia do jej rąk trafił list z biura księcia i księżnej Walii. Zażartowała, że jej mąż pomyślał, że mogło to być zaproszenie na królewskie przyjęcie w ogrodzie. Jak się okazało, było podziękowaniem. Na kartce z Pałacu Kensington czytamy: "Dziękujemy za miłe życzenia dla Jej Królewskiej Wysokości Księżnej Walii. Twój przemyślany gest jest bardzo doceniany".

Księżna Kate zaskoczyła poddanych

Prawdopodobnie księżna Kate wysłała podobne kartki do innych życzliwych osób, które okazały jej wsparcie. Niewątpliwie zyskała w ten sposób jeszcze większą przychylność poddanych.

Dzisiaj otrzymałam to piękne podziękowanie i mogę szczerze powiedzieć, że będę je cenić przez całe życie. Na odwrocie koperty znajduje się Pałac Kensington, mój mężulek myślał, że będzie musiał wyciągnąć garnitur na przyjęcie w ogrodzie (głupek z niego), ale jest tak samo zdumiony jak ja, gdy otrzymuję tę piękną i bardzo cenną kartkę. Nieustające modlitwy o uzdrowienie naszej pięknej księżnej Walii - czytamy w tweecie.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(14)
Ola
2 miesiące temu
Poddani?! W XXI wieku naprawdę chyba was pogięło. Już jeżelito fani. Chociaż to określenie jest również nie na miejscu.
Sekretarka
2 miesiące temu
Co wy piszecie za bzdury, to kurtuazyjny liścik z biura, napisała pewnie sekretarka.
dfgh
2 miesiące temu
Dla podejrzliwych, temat jest naprawdę dziwny, bo Kate nie widziano od grudnia, opinii publicznej serwowano przerabiane zdjęcia, wywiad noszący znamiona wykorzystania sztucznej inteligencji, zaserwowano spacer sobowtórów...z jednej strony informacja o raku i z tego powodu zaszycie się księżnej w pałacu, potem letniej rezydencji i brak uczestnictwa w najważniejszej mszy w roku, a z drugiej informacja o ogromnej chęci wyjazdu na wesele znajomych do Afryki, na co podobno nie zgadzają się lekarze. Wszyscy, którzy cokolwiek wyszperali (dziennikarze, pracownicy medyczni) zostali pozbawieni stanowisk i zastraszani, przesłuchiwani, rzecznicy pałacu zwolnieni. Nie potrzebne nam szczegóły choroby księżnej, ale czy ktoś w ogóle zbadał sytuację czy księżna w ogóle jeszcze żyje? W dziwnych okolicznościach zmarł też kolega Wiliama, czy obie sprawy mają coś wspólnego i ten spektakl to jedynie odsuwanie daty śmierci, by nie łączyć obu spraw? W końcu służby tego kraju dysponują już taką technologią, o jakiej dowiemy się dopiero za 30 lat, więc podejrzenia mogą być słuszne, tym bardziej, że nałożyły się na siebie choroby nowotworowe dwojga ważnych osób dla reprezentowania kraju. Dziś znowu jakaś wzmianka o liście, który może wysłać każdy pracownik pałacu.
Serg
2 miesiące temu
Tak tak , własnoręcznie napisała parę słów, jak naiwna trzeba być osoba żeby w to wierzy . Od tego są urzędnicy. Sama to ona obsługuje się w lazience
Jaś
2 miesiące temu
Jakich poddanych. Ona nie jest królową a jak kiedyś bedzie żoną króla to w Wielkiej Brytanii nie ma poddaństwa.
Najnowsze komentarze (14)
wera
miesiąc temu
sprawa zniknięcia Kate jest coraz bardziej śmierdząca. Ciekawe jak długo będą trwać kłamstwa pałacowe.
123
2 miesiące temu
Jak tak czytam o tych wszystkich teoriach spiskowych, to zastanawiam się skąd w ludziach tyle nienawiści do księżnej Kate kobiety, której nie znają i prawdopodobnie nigdy nie poznają osobiście i która nic złego im nie zrobiła. Skąd u tych ludzi takie przekonanie i pewność, że oni wiedzą lepiej, jak powinna pokierować swoim życie. Moim zdaniem jako żona następcy tronu jest dobrze przygotowana do swojej roli, którą sama wybrała i z godnością oraz klasą reprezentuje swój kraj na arenie międzynarodowej. Kate w przeciwieństwie do Megan, czy Diany nie robi wokół siebie szumu, jest zrównoważona i dyskretna nie wypowiada się negatywnie o innych członkach RF, nie słyszałam też, aby kiedykolwiek publicznie próbowała zdyskredytować czy umniejszać osiągnięć teściowej, czy szwagierki …jakie by one nie były.. czy też innych royalsów. Kate nigdy publicznie nie narzeka na swój los, chociaż na pewno czasem jest jej ciężko, chroni w miarę możliwości swoje prywatne życie, do czego ma święte prawo, szanuje też prywatność innych nie wchodzi w układy z prasą chociaż z pewnością miałaby dużo do powiedzenia. Jeśli chodzi o ten największy zarzut, że 10 lat czekała na oświadczyny księcia to moim zdanie bzdura. Faktem jest, że znali się od 10 lat, ale w pierwszym okresie znajomości to byli bardzo młodzi ludzie, którzy jeszcze się uczyli .... może zdaniem tych znawców mieli po kilku randkach wziąć ślub, a za rok dziecko, a następnie depresje, bulimie, zdrady i wzajemne oskarżenia, jak było to w przypadku Diany, a teraz Megan. Wydaje mi się, że William w przeciwieństwie do brata wyciągnął pozytywne wnioski z historii swojej matki i nie spieszył się ze ślubem , wolał dobrze poznać swoją wybrankę
Kult
2 miesiące temu
Najpierw ja podrobili na zdjęciach a teraz jakieś listy niby od niej. Ja nie wierzę, bo ona zniknęła Diana miała wypadek a ona?
Wera
2 miesiące temu
Księżna?! Katarzyna Jama Jama odpowiedziała na podziękowania HURRRA HURRA nożna że szczęścia roztopić się
Arystokracja.
2 miesiące temu
Księżna ? 🤣 w XXI wieku ? Przecież dzisiaj nie pierwszy kwietnia Pudel przestań robić sobie jaja ! A od czego jest ta niby księżna ? Czy ona ma coś wspólnego z księżycem ? Nie ! ona jest od leżenia i pachnienia na tym upływa jej całe książęce życie jak pospolitemu pasożytowi lub pijawce.
Maqmba
2 miesiące temu
Czy to był przeszczep trzustki? Kim była dawczyni?
Rewoiu
2 miesiące temu
Czy jest aż tak źle?
Serg
2 miesiące temu
Tak tak , własnoręcznie napisała parę słów, jak naiwna trzeba być osoba żeby w to wierzy . Od tego są urzędnicy. Sama to ona obsługuje się w lazience
Zibi
2 miesiące temu
Aby tylko naprawdę pięknej pełen radości uśmiech mądrość wychodząca z postawy niech przyświeca wszystkim ludzią na całym świecie
dfgh
2 miesiące temu
Dla podejrzliwych, temat jest naprawdę dziwny, bo Kate nie widziano od grudnia, opinii publicznej serwowano przerabiane zdjęcia, wywiad noszący znamiona wykorzystania sztucznej inteligencji, zaserwowano spacer sobowtórów...z jednej strony informacja o raku i z tego powodu zaszycie się księżnej w pałacu, potem letniej rezydencji i brak uczestnictwa w najważniejszej mszy w roku, a z drugiej informacja o ogromnej chęci wyjazdu na wesele znajomych do Afryki, na co podobno nie zgadzają się lekarze. Wszyscy, którzy cokolwiek wyszperali (dziennikarze, pracownicy medyczni) zostali pozbawieni stanowisk i zastraszani, przesłuchiwani, rzecznicy pałacu zwolnieni. Nie potrzebne nam szczegóły choroby księżnej, ale czy ktoś w ogóle zbadał sytuację czy księżna w ogóle jeszcze żyje? W dziwnych okolicznościach zmarł też kolega Wiliama, czy obie sprawy mają coś wspólnego i ten spektakl to jedynie odsuwanie daty śmierci, by nie łączyć obu spraw? W końcu służby tego kraju dysponują już taką technologią, o jakiej dowiemy się dopiero za 30 lat, więc podejrzenia mogą być słuszne, tym bardziej, że nałożyły się na siebie choroby nowotworowe dwojga ważnych osób dla reprezentowania kraju. Dziś znowu jakaś wzmianka o liście, który może wysłać każdy pracownik pałacu.
Albin
2 miesiące temu
Tragicznie tragiczne. Oczywiście w sensie groteskowym.
Sekretarka
2 miesiące temu
Co wy piszecie za bzdury, to kurtuazyjny liścik z biura, napisała pewnie sekretarka.
Ola
2 miesiące temu
Poddani?! W XXI wieku naprawdę chyba was pogięło. Już jeżelito fani. Chociaż to określenie jest również nie na miejscu.
Jaś
2 miesiące temu
Jakich poddanych. Ona nie jest królową a jak kiedyś bedzie żoną króla to w Wielkiej Brytanii nie ma poddaństwa.