Nancy Hauck, która mieszka w St. George w stanie Utah, postanowiła pomóc swojemu synowi i jego partnerce, którzy, choć bardzo chcieli, to nie mogli mieć więcej dzieci. Przez sześć lat syn Nancy — Jeff i jego żona Cambrii starali się o dziecko przy pomocy in vitro. Chociaż para doczekała się dwóch par bliźniąt, to przez ostatni trudny poród Cambrii nie była w stanie donosić kolejnej ciąży. Na pomoc ruszyła Nancy.
Amerykanka urodziła własną wnuczkę
Syn Nancy i jego partnerka marzyli o wielkiej rodzinie, ale również sama Nancy pragnęła wnuków, dlatego bardzo przeżyła fakt, że mimo starań Jeff i Cambrii nie mogą mieć dzieci. Czekająca na gromadkę wnuków babcia wpadła na pomysł surogatki, a na ochotnika zgłosiła... siebie!
Powiedziałam o tym mojemu synowi, a on rozpłakał się i był w szoku. W tym momencie nawet nie powiedziałam o tym mojemu mężowi, ale teraz on naprawdę mnie wspiera - przytacza słowa 56-latki brytyjski portal "Daily Mail".
Dzięki temu 32-letni Jeff Hauck i jego 30-letnia żona Cambrii doczekali się kolejnego potomka, którego urodziła 56-letnia Nancy. Poród trwał 9 godzin i przebiegł bez jakichkolwiek komplikacji, a mała Hannah dołączyła do czworga rodzeństwa: Very, Ayvi, Diesla i Luci.
Nigdy nie wyobrażałam sobie, że będę w ciąży w wieku 56 lat, lub że będzie to w ogóle możliwe, ale to najpiękniejsza rzecz, jaka mi się przytrafiła - wyznała Nancy dla portalu Daily Mail.
ZOBACZ TAKŻE: Ważyła 300 KILOGRAMÓW. 23-latka przeszła SPEKTAKULARNĄ metamorfozę. Jak dziś wygląda? (FOTO)
Jak możemy zobaczyć w mediach społecznościowych, Nancy i Cambria mają naprawdę świetną relację, która nie przypomina tych znanych z filmów, a dzięki pomocy teściowej 30-latka ma kolejny "mały" powód do radości. Losy rodziny śledzą fani z całego świata, a Cambria chętnie dzieli się rodzinnymi zdjęciami na Instagramie.
Miło, ze strony Nancy, że pomogła spełnić marzenia synowej?